Loty widokowe

Za modernizacją lotniska - wszyscy, ale... diabeł tkwi w szczegółach

2010-02-13 //Wstecz
Wybrany podczas grudniowego burzliwego zebrania nowy Zarząd Aeroklubu Nowy Targ został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego. To umocowuje go do czynności prawnych. - Chcemy modernizacji lotniska - deklaruje nowy prezes ANT, Paweł Kos - ale na odpowiednich warunkach, we współpracy z miastem i burmistrzem.

Wątpliwości co intencji nowych władz ANT mógł początkowo wzbudzać fakt, że wymiana Zarządu była połączona z odrzuceniem projektu "modernizacyjnej" uchwały.

Przewaga była po stronie optujących, by o tak ważkiej sprawie, jak przystąpienie do modernizacji i przekazanie inwestorowi gruntu decydowało Walne Zgromadzenie. Były też obawy związane z ewentualnością wycofania się potencjalnego inwestora, ale:

- Wkrótce po wyborach spotkaliśmy się z panem Grzegorzem Wojtaszkiem, zapewniając go, że z naszej strony jest wola modernizacji - mówi prezes Kos. On natomiast powiedział, że złoży ofertę, ale wszystko musi się odbywać przejrzyście i jawnie. Jesteśmy świeżym Zarządem, ale mamy sygnały, że zainteresowani inwestowaniem będą. Tylko muszą wiedzieć, co mogą zyskać w zamian. Mam nadzieję, ze wspólnie z miastem uda się nam to ustalić. Potwierdzeniem tej intencji jest pismo, które z końcem stycznia Aeroklub Polski (jako wieczysty użytkownik terenu) wysłał do nowotarskiego burmistrza.

(...) Pragniemy zapewnić, że Aeroklub Polski widzi konieczność, aby użytkowane przez nasze stowarzyszenie lotnisko służyło społeczności regionu i Podhala - czytamy w tym liście. To oczekiwanie władz samorządowych i społeczności lokalnej chcemy zaspokoić, nie tracąc sportowego i szkoleniowego charakteru lotniska. (...) Modernizacja ma umożliwić pełnienie funkcji komunikacyjnej dla ruchu nieregularnego statkami powietrznymi o masie do 20 ton i przewożącymi do 20 osób. Równocześnie AP proponuje powołanie komisji złożonej z przedstawicieli AP, ANT i władz samorządowych w celu określenia warunków inwestowania na lotnisku i zebrania ofert od chętnych do roli inwestora strategicznego. Burmistrzowi jest skłonny AP powierzyć rolę gospodarza tego gremium.

Odpowiedź miasta dla wieczystego użytkownika terenu już została wysłana.

- Miasto jest za powołaniem komisji i ogłoszeniem przetargu lub konkursu ofert- mówi burmistrz Marek Fryźlewicz. Ze względu na parytety proponujemy jednak, żeby samorząd reprezentowały tam dwie osoby. Mieliśmy też zastrzeżenia związane z tym, że uzgodnienia mówiły o samolotach pasażerskich zabierających ok. pięćdziesięciu osób, a teraz czytamy o dwudziestu. Korespondencja między AP i miastem zwiastuje, że komisja rychło zostanie powołana. Natomiast Aeroklub Nowy Targ, jako zadomowiony na lotnisku, jest za prowadzeniem inwestycji etapami, czyli najpierw rozeznaniem kosztów utwardzenia drogi startowej o długości 1.200 metrów i szerokości 30 m, aby zmobilizować ruch czarterowy. Potem - w miarę potrzeb - pas można by wydłużać. Utwardzenie pasa byłoby technicznie możliwe w trzy miesiące. Ograniczenie ilości pasażerów do 20 wynika - jak już wiadomo- z warunków określonych dla tzw. lotniska użytku wyłącznego w projekcie ustawy Prawo Lotnicze, która zapewne wejdzie w życie. (ASZ)

Źródło: Dziennik Polski