Loty widokowe

Kulig Aeroklubowy - 16 luty !!!

2013-02-05 //Wstecz
Kulig Aeroklubowy - 16 luty !!!Miło mi poinformować, ze pomysł kuligu doszedł do skutku. Poniżej przedstawiam kilka spraw organizacyjnych.
Z przeprowadzonej ankiety wynikło, że kulig organizujemy 16 lutego ( sobota ) i na dzień dzisiejszy zgłosiło się 37 osób ( poniżej wynik ankiety ).
W tym momencie proszę o przelanie na konto lub dostarczenie mi osobiście pieniążków, za kulig w wysokości 100 zł od osoby.

Dane do przelewu
Rachunek: 54 1140 2004 0000 3702 6307 7210
Nazwa odbiorcy: Piotr Kryj
Tytuł przelewu: Kulig – Imię Nazwisko ilość osób.

w przypadku dostarczenia osobiście proszę o kontakt telefoniczny +48 691 734 724.

Zapłata za kulig wiąże się z potwierdzeniem udziału. Proszę o wpłaty najpóźniej do 12 lutego 2013 ( wtorek ).
W przypadku, gdy kulig z przyczyn atmosferycznych nie odbędzie się wpłata zostanie zwrócona.

Dla osób, które nie mają jak dostać się z Nowego Targu do Zakopanego zorganizowaliśmy Busa. 
Koszt przejazdu Nowy Targ - Zakopane - Nowy Targ to 21 zł od osoby. ( proszę od razu przelać kwotę za kulig oraz busa ).

Odjazd i przyjazd Busa: Nowy Targ, pl. Evry ( koło postoju Taxi ). Zbiórka 17:15.

Wynik ankiety:
81.1% (30 osób) 16 luty
5.4% ( 2 osób) 2 luty
13.5% ( 5 osób) każdy.

Zbiórka "Nad potokiem" ul. Kasprusie 7 Zakopane, godzina 18.00

Plan kuligu
  1. Zaczynamy w Karczmie "Nad potokiem" jedzonkiem Pana Irka ul. Kasprusie 7 Zakopane ( na telewizorze będziemy oglądać filmiki lotnicze )
  2. Po napełnieniu brzuszków i wstępnym tankowaniu humorku :) oblekamy się w kurteczki i zwartą uśmiechniętą grupą spacerujemy do kolejki na Gubałówkę (300 metrów od Karczmy)
  3. Windą do nieba z nutą na ustach przemierzamy „szlak szynowy” i wyskakujemy na stacji Gubałówka, tam już oczekują na nas końskie zaprzęgi i rozgaduleni fiakrowie, wyciągamy zza pazuchy zapasy humoru w płynie, odpalamy pochodnie i z Gubałówki borem lasem do Dzianisza ku Gaździe pędzimy.
  4. Gazda gorące ognisko trzyma dla strudzonych drogą i spragnionych wrażeń. Kiełbasa w dłoń i do dzieła. Gaździna zagrychę , zakąski i różniste napoje ma naszykowane ino korzystać z dobroci. Kapela góralskie dźwięki wrzuca do ucha, a jak się im zwichrują gęśle to i z głośnika puścimy mechanika
  5. Tańce, hulanki i swawole kres też mają, wesoły autobus podjeżdża na nasz sygnał. Para buch , koła w ruch i na pokładzie przeprowadzamy wybory stewardessy. W składzie pełnym lądujemy na ul. Kasprusie 7.

W ramach opłaty za kulig zapewniamy
  • Pyszności Pana Irka
  • bileciki do kontroli w kolejce
  • koniki z zaprzęgami ( koniki bez zaprzęgów , trzymamy się sznurka i ślizgamy na butach-opcja tańsza)
  • ognicho, papu gazdowskie
  • kapela góralska
  • Bartkowa niespodziewajka
  • autobus powrotny

Z poważaniem 
Piotr Kryj
admin@epnt.pl