Loty widokowe

Dzieje nowotarskiego lotniska w pigułce

2010-07-29 //Wstecz
Z okazji przypadającej w tym roku 80-tej rocznicy otwarcia pierwszego lotniska turystycznego w Polsce, nakładem nowotarskiego oddziału PTH oraz Stowarzyszenie Miłośników Polskiej Broni i Barwy „Perkun”, wydana został broszurka omawiająca dzieje pola wzlotów do zakończenia II wojny światowej.

Na kilkunastu stronach  publikacji pt. „Od poligonu artyleryjskiego do lotniska turystycznego. Pierwsze lata nowotarskiego pola wzlotów”, której autorem jest Robert Kowalski,  znało się szereg niepublikowanych dotychczas zdjęć i dokumentów.

Choć nie jest to monografia, taka powstanie zapewne w przyszłości, ma ona na celu przybliżenie w popularnej formie, ponad 120-letniej historii tego malowniczego zakątka stolicy Podhala.

Teren dzisiejszego lotniska był zagospodarowany już od drugiej połowy XIX w. W latach 80-tych XIX w. powstał tutaj poligon artyleryjski, na którym startował m.in. balony obserwacyjne, ćwiczące z  jednostkami artyleryjskim z Twierdzy Kraków i Przemyśl. Po odzyskaniu przez Polskę  niepodległości poligon przejęło wojsko polskie, lokując tutaj m.in. dywizjon 1 pułku artylerii górskiej. W  latach dwudziestych  XX w. latały stąd samoloty 2 Pułku Lotniczego, współpracujące z  oddziałami piechoty ćwiczącymi na poligonie w Czarnym Dunajcu. W roku 1930 r. gościł na lotnisku z inspekcją przedstawiciel japońskiego Sztabu Generalnego.

Na nowotarskim lotnisku uroczyście otwartym 3 sierpnia 1930 r., odbyły się   Podhalańskie Zloty Awionetek, działało także prężnie miejscowe koło LOPP organizujące bardzo popularną imprezę Tydzień Lotniczy. Było ono również lotniskiem etapowym ogólnopolskim rajdzie samolotowym „Lot Południowo- Zachodni Polski”.

Wybuch II wojny światowej przerwał rozwój lotniska w  Nowym Targu. W tym okresie było ono wykorzystywane przez Luftwaffe, jako lotnisko zapasowe. Startowały, z niego samoloty  wspierające niemieckie ekspedycje przeciw gorczańskim partyzantom.

Publikacja do nabycie w siedzibie Oddziału PTH oraz w księgarni Akrybia mieszczącej się w Nowotarskim rynku.

Robert Kowalski / pth.nt@poczta.fm